Nieumiejętne katalogowanie
by admin on cze.08, 2010, under Internet
Wydawać by się mogło, że zgłaszanie własnej witryny internetowej do katalogów stron nie jest czynnością ani wymagającą dużej wiedzy ani też doświadczenia. Filozofia też tu jest zbędna, tak by się zdawało.
A jednak gdy przychodzi co do czego to na forach i blogach internetowych widać kłótnie na temat unikalności wpisów oraz różnorodności promowanych haseł. Jedni twierdzą, że katalogami ciężko jest wpędzić stronę w filtr, inni zaś dmuchając na zimne używają niemal całkowicie unikalnych opisów, nie wspominając już o stosowaniu setek synonimów. Którzy mają rację? Nie wiem, ale pewien jestem, że racji nie mają ci, którzy twierdzą, że ciężko stronę zafiltrować katalogami. Mnie się to udało i nie musiałem się zbytnio starać. Wystarczyło 20 katalogów stron i filtr jakich mało. Opisy również były unikalne i to całkowicie, bez stosowania synonimów. Jedyne co owe wpisy łączyło to promowana strona oraz tytuł tych wpisów. I jedyne 20 adresów wystarczyło by narobić sobie bigosu.
Sierpień 2nd, 2010 on 00:13
A może to coś innego spowodowało filtr, a nie katalogi? Linkowałeś gdzieś jeszcze?